Ból kości ogonowej – jak załagodzić? Sprawdzone sposoby!

Co na ból kości ogonowej

W latach dziecięcych każdemu z nas zdarzyło się na pewno bolesne stłuczenie kości guzicznej, powszechnie zwanej kością ogonową. To końcowy odcinek naszego kręgosłupa składający się z 4 zrośniętych ze sobą kręgów. Jest pozostałością ogona, który naszym genetycznym przodkom pomagał utrzymać równowagę. Teraz nadal pełni pewna istotną funkcję w naszym organizmie będąc punktem zaczepu mięśni utrzymującym na miejscu odbytnice.

Boląca kość ogonowa to męczący problem

Ból kości ogonowej przyczyny ma najczęściej w uszkodzeniach mechanicznych. Ponieważ jest to część ciała bardzo wrażliwa na stłuczenia i złamania, to właśnie one są najczęstszą przyczyną jej dokuczliwych bólów. W przypadku niewielkich kontuzji nie pozostaje nam nic innego, jak uzbroić się cierpliwość i poczekać aż ból minie samoistnie. Możemy również pomóc sobie doraźnie, sięgając po leki przeciwbólowe lub żele nakładane miejscowo, jak np. harpagon max forte. Jeżeli nie jesteś pewien, co na ból kości ogonowej np. przy siedzeniu wielu godzin, sprawdzi się w Twoim przypadku, warto poczytać opinie o poszczególnych preparatach i sięgnąć po ten, który skutecznie pomógł już innym internatom.

Ból kości ogonowej – jak złagodzić i szybko poczuć ulgę?

Zasadniczo czynności, jakie powinniśmy podjąć, gdy odczuwamy dokuczliwy ból kości pośladków są takie same jak w przypadku bólu innych kości. Oprócz wspominanych wyżej tabletek przeciwbólowych czy żelu na bóle, warto zaopatrzyć się również w termofor i stosować ciepłe okłady w obolałe miejsce. Delikatny masaż rozluźniający pomoże nam się zrelaksować i tym samym, zapomnieć na chwilę o źródle bólu. Na ból kości ogonowej można też spróbować wykonywać specjalnie opracowane ćwiczenia, które na całym świecie wykorzystywane są w leczeniu wielu schorzeń z plecami i całym organizmem.

Dlaczego boli kość ogonowa? Diagnostyka i badania

Może się jednak zdarzyć, że ani leki ani odpoczynek nie przyniosły odczuwalnej poprawy. Najważniejsze wtedy to nie zastanawiać się samemu, dlaczego boli kość ogonowa, tylko udać się do lekarza po trafną diagnozę. Chociaż kość guziczna rzadko atakowana jest przez reumatyzm czy zwyrodnienie kości, nie możemy wykluczyć takiej możliwości. Byśmy mogli określić, od czego boli kość ogonowa, konieczny może być tak zwany profil kości. Czyli badanie krwi pod kątem określonych składników takich jak magnez czy fosfor. Na szczęście oferowane one są przez większość placówek, a w określonych przypadkach refundowane przez NFZ.

Lekarz rodzinny doradzi od czego boli kość ogonowa

Na tym etapie nie pozostaje nam nic innego jak udać się z wynikami do naszego lekarza rodzinnego. Gdyż boląca kość ogonowa zbyt często diagnozowana jest jako ból kości biodrowej. Lekarz ten pomoże zdecydowanie rozróżnić konkretny rodzaj dolegliwości i zdecyduje o dalszym leczeniu. W międzyczasie starajmy się dużo odpoczywać i nie nadwyrężać obolałej części ciała. Masując ją przeznaczonymi do tego środkami, z pewnością, chociaż częściowo uda nam się zminimalizować dokuczliwy ból.

Źródła:
  1. Ból przewlekły, Jana DobrogowskiegoJerzego Wordliczka, Medyczne Centrum Kształcenia Podyplomowego, Uniwersytetu Jagiellońskiego, 2002, W formie oryginalnej: Uniwersytet Kalifornijski, ISBN: 838857440X, 9788388574405
  2. Symptom Oriented Pain Management, D K BahetiSanjeeva Gupta, JP Medical Ltd, 2012, ISBN: 9350257971, 9789350257975

11 odpowiedzi do Ból kości ogonowej – jak załagodzić? Sprawdzone sposoby!

  1. jacek napisał(a):

    Ja zawsze stosuję maść przeciwzapalną i przeciwbólową i ból znika. Nie mam żadnego podłoża chorobowego, a ból wiaodmo, czasami po prostu się człowiek przeciąży i boli.

  2. jola1970 napisał(a):

    Ja też stosowałam ten Harpagon Forte Max i faktycznie jest dobry. Kupowałam przez oficjalną stronę, gdyby ktoś pytał, gdzie go można dostać. Niestety nie można go kupić jeszcze w ogólnej dystrybucji. Choć może to i dobrze, przynajmniej kupuje sie pewny produkt od producenta. Zostawiam link do strony – https://harpagonforte.pl/

    • Elizus napisał(a):

      Chyba bardziej ufam właśnie lekom trudniej dostępnym, a mniej rozreklamowanym w telewizji, bo dobry środek sam się obroni. A Harpagon taki jest, to niezła perełka wśród zalewu kremów na stawy. 😉

  3. Dariusz Szczecin napisał(a):

    Od dwóch lat zmagam się z rwą kulszową i nie mogę się niestety jej pozbyć. Często powraca. Jeżeli poleciłby mi ktoś dobrego ortopedę bądź fizjoterapeutę w Szczecinie byłbym zobowiązany…

  4. Rogerr napisał(a):

    Do tej pory przy przeciążeniu kręgosłupa brałem ketanol, bo naprawdę nic innego mi nie pomagało. Tylko, ze raz przesadziłem z jego ilością i się poważnie zatrułem. Naprawdę, odradzam wszystkim branie zbyt dużych dawek takich leków przeciwbólowych, bo można sobie poważnie uszkodzić wątrobę…
    Teraz po prostu smaruję plecy maścią, o wiele mniej wpływa na organizm.

    • Zosik napisał(a):

      Dokładnie. Mój ortopeda powiedział to samo. Już prędzej proponował zastrzyki do miejscowe niż obciążające wątrobę leki.
      Alternatywą w tym przypadku było sumienne stosowanie kremów w miejscu bólu. A to wymaga cierpliwości.

  5. aneta napisał(a):

    U mnie ból kości ogonowej zaczął się po porodzie, byłam u lekarza i polecił mi aktywność fizyczną (co ogólnie było żałosne, bo ja nie byłam w stanie się normalnie ruszać, a co dopiero chodzić na jakąś jogę czy przebieżki) i jakąś maść przeciwbólową. Ostatecznie stosowałam harpagon forte i bardzo mi pomógł

  6. Karol napisał(a):

    Tak czytam i czytam, i w końcu trafiam na fragment o kości biodrowej. I jestem już kurcze przekonany, że to co odczuwam to własnie ból w biodrze, a nie w kości ogonowej (na początku wyczytałem, że taki specyficzny ból i rwanie towarzyszą właśnie rwie kulszowej, najwyraźniej tamto źródło nie było zbyt rzetelne…). I tak się teraz zastanawiam czy ten Harpagon, który tak polecacie będzie mi w stanie pomóc i w tym???

    • eryk napisał(a):

      Jak cierpiałem przez bardzo długi czas na ból kości miednicy (zwłaszcza przy siedzeniu). Brałem chyba wszystko co się da (nawet morfinę, ale to akurat było bez sensu. W końcu jakoś trafiłem na reklamę Harpagonu, wydałem już tyle pieniędzy na różne środki że ostatecznie nie robiło mi to różnicy, bo i tak nic nie działało. Zamówiłem, zacząłem używać… i po 5 dniach MNIE ZAMUROWAŁO. Efekt przyszedł bardzo szybko i kurde miednica zaczęła się regenerować? czy nie wiem jak to nazwać. Dziś, kilka tygodni później, nie mam już żadnego problemu. Nie wiem jak to u ciebie wygląda i czym jest spowodowane, mi miednica siadła w pracy przez ciągłe siedzenie w złej pozycji (dzięki ci o BHP i inspekcjo pracy). Myślę, że warto spróbować 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *